Produkty spożywcze, których dietetycy unikają
Głosy: 4
Każdy od czasu do czasu sięga po niezdrowe jedzenie, nawet dietetycy. Ale oni nigdy by tego nie tknęli.

Napój dietetyczny

„Wyeliminowałem napoje dietetyczne z mojej diety jakieś pięć lat temu. Zdałem sobie sprawę, że nie potrzebuję codziennej dawki nienaturalnych składników i że o wiele lepiej jest pić wodę i napoje roślinne przez cały dzień – takie jak domowej roboty mrożona herbata, gorąca herbata (zwykła i ziołowa) oraz kawa. Prawdopodobnie nie ma wystarczających dowodów naukowych potwierdzających szkodliwość napojów dietetycznych, ale nie sądzę, żeby przynosiły jakiekolwiek korzyści. Około rok temu spróbowałem napoju dietetycznego w samolocie – po kilku latach przerwy – i smak był absolutnie obrzydliwy. Więc chyba niczego nie tracę!”
— Sharon Palmer, dietetyk, autorka książki „Plant-Powered for Life”
Lody z mleka kokosowego

Czy zamieniłbyś produkt wysokiej jakości na imitację? Ten deser wydaje się zdrowszy, bo jest roślinny, ale rozczaruje. Lody z mleka kokosowego mają gorszą konsystencję i zazwyczaj gorszą zawartość białka, a użycie oleju kokosowego jest generalnie przereklamowane. Ale najgorsze w tym deserze jest to, że KAŻDY kęs smakuje kokosem. Uwielbiam kokos, ale nie w każdej łyżce lodów czekoladowych, truskawkowych, jagodowych i innych smakach. Zawartość kalorii w lodach kokosowych i zwykłych jest taka sama, więc warto zadać sobie pytanie: czy chcę zjeść bezsmakową imitację lodów, czy delektować się wysokiej jakości lodami z mleka krowiego? Wybiorę zwykłe lody bez zbędnych dodatków.
— Jonathan Valdez, dietetyk, właściciel Genki Nutrition i rzecznik Nowojorskiej Akademii Żywienia i Dietetyki
Surowe ostrygi

„Nie będę jadł surowych ostryg w muszlach… Nie budzą zaufania. Są też śliskie i nie żuje się ich, tylko połyka. To niezbyt przyjemne”.
— Nancy Clark, dietetyczka sportowa i autorka poradnika Nancy Clark „Sports Nutrition Guidebook”
Corn dogi

Nigdy nie przyłapiesz mnie na jedzeniu corn doga na festiwalu. Doskonale wiem, co zawiera tłuste, przetworzone mięso, z którego robi się te parówki: syrop kukurydziany, azotany, wypełniacze, tłuszcz i jeszcze więcej tłuszczu. Właściwie to jest w nich bardzo mało białka. Nabijanie parówek na drewniane patyczki, panierowanie ich w cieście z rafinowanej mąki kukurydzianej i smażenie w dużej ilości oleju? Nie, dziękuję!
— Joy Bauer, dietetyk, założycielka Nourish Snacks, ekspertka ds. żywienia w programie Today Show stacji NBC
Masło orzechowe o niskiej zawartości tłuszczu

Wielu moich klientów jest zaskoczonych, słysząc, że masło orzechowe o obniżonej zawartości tłuszczu niekoniecznie jest zdrowszą opcją. Zwykłe i niskotłuszczowe masło orzechowe mają mniej więcej taką samą liczbę kalorii (200 kalorii na 2 łyżki stołowe), ale masło orzechowe o obniżonej zawartości tłuszczu zawiera więcej rafinowanych węglowodanów i cukru. Dlaczego? Tłuszcz, który znajdowałby się w maśle orzechowym o obniżonej zawartości tłuszczu, jest zastępowany innymi składnikami: syropem kukurydzianym, cukrem i melasą (które również są cukrami), a także wypełniaczami skrobiowymi. Te dodatki zwiększają zawartość cukru do 4 gramów, a całkowitą zawartość węglowodanów do 15 gramów. Porównajmy to z naturalnym masłem orzechowym, które zawiera tylko 1 gram cukru i 6 gramów węglowodanów.
— Tanya Zuckerbrot, dietetyczka, twórczyni diety F-Factor i autorka książki The Miracle Carb Diet
Pączki

Uważam, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, ale jeśli jesz rano tylko pączka, tracisz coś bardziej pożywnego. Zaczynając dzień od pączka, prawdopodobnie tracisz zdrowsze śniadanie, które może zawierać jajka, owoce, produkty pełnoziarniste, jogurt, a nawet warzywa. Pączki są robione z białej mąki, cukru, oleju, sztucznych aromatów i niczego więcej. Nie zawierają witamin, minerałów, błonnika ani białka i nie pomagają w uzupełnieniu diety o zdrowsze owoce i warzywa.
— Liz Weiss, dietetyczka i autorka podcastu o zdrowym odżywianiu oraz bloga Liz's Healthy Table
Kiełki warzywne hodowane fabrycznie

„Nie jem ani nie kupuję kiełków fasoli uprawianych komercyjnie. Są one bardziej podatne na skażenie bakteryjne, ponieważ rosną w optymalnych warunkach – ciepłych i wilgotnych. W rzeczywistości odnotowano wiele przypadków chorób związanych ze spożyciem kiełków fasoli lub lucerny”.
— Sherry Coleman Collins, dietetyk, dietetyk w Southern Fried Nutrition
Krem warzywny

„Zazwyczaj zawierają syrop kukurydziany, częściowo utwardzone oleje i całą masę innych dodatków. Nie, dziękuję. Generalnie unikam większości produktów zawierających częściowo utwardzone oleje; limit tłuszczów trans jest tak niski (2 gramy), że nie warto.”
— Alex Caspero, dietetyk, właściciel Delish Knowledge i autor książki „Fresh Italian Cooking for the New Generation”
Burgery warzywne na bazie soi

„Mięsne produkty wytwarzane w laboratorium są teraz bardzo popularne, ale nie mam ochoty próbować tych nowatorskich kotletów. Zjadłem mnóstwo pysznych i sycących burgerów z roślinnymi kotletami – z czarnej fasoli, warzyw i zbóż – i z przyjemnością nadal się nimi delektuję. Te „mięsne” produkty to dalekie od tego, co uważam za pełnowartościową, minimalnie przetworzoną żywność – taką, jaką powinniśmy jeść każdego dnia. To, że produkt jest roślinny, nie oznacza, że jest zdrowy. Te syntetyczne substytuty mięsa są wysoko przetworzone, pozbawione błonnika, fitochemikaliów, witamin i minerałów, których potrzebuje nasz organizm, i często zawierają rafinowane węglowodany”.
— Carman Meyer, dietetyk, autor TheNutritionAdventure.com
Biszkopty kupione w sklepie

„Chociaż uwielbiam dobre desery, te kupne w sklepie zupełnie do mnie nie przemawiają. Po pierwsze, składniki zawierają sztuczne aromaty i dodatki, a czasem nawet tłuszcze trans. Po drugie, te wysokokaloryczne desery są reklamowane jako przekąski dla dzieci lub na wynos. Deser powinien być czymś wyjątkowym, a ja wolę wybrać wysokiej jakości deser przygotowany w domu”.
— Jenna Braddock, dietetyczka sportowa i autorka bloga Make Healthy Easy
Półsurowa wołowina

„Nie będę jadł krwistej wołowiny – nie chcę się rozchorować. Bakterie w niedogotowanym mięsie mogą powodować ból żołądka, rozstrój żołądka, a nawet gorsze dolegliwości. W rzadkich przypadkach może to zagrażać życiu. Nie warto. Stek powinien być smażony do temperatury wewnętrznej co najmniej 62°C (145°F). Mielona wołowina, która jest bardziej podatna na skażenie bakteriami, wymaga temperatury co najmniej 71°C (165°F). Zawsze, zawsze, zawsze używaj dobrego termometru do mięsa!”
— Jill Weisenberger, FADN, autorka książki „Prediabetes: A Complete Guide”
Świerszcze

„Wiele osób wskakuje na modę na krykieta, ale ja tego nie zjem. Wiem, że to dobre, czyste źródło białka, ale po prostu nie mogę się do tego zmusić. Pewnie mógłbym je zjeść, gdybym był na łonie natury z Bearem Gryllsem, ale zdecydowanie nie jest to moja ulubiona przekąska po treningu”.
— Frances Largeman-Roth, zarejestrowana dietetyczka, ekspertka ds. żywienia i autorka książki „Eating in Color”
Importowane krewetki hodowlane

„Zobowiązuję się kupować i jeść wyłącznie owoce morza pochodzące ze zrównoważonych połowów – to ważne zarówno dla środowiska, jak i dla mojego zdrowia. Importowane krewetki są często hodowane w niezrównoważonych warunkach i zawierają dużo chemikaliów i antybiotyków. Może to być trudne, ponieważ 94% krewetek spożywanych w USA pochodzi z importu!”
— Christy Del Coro, starsza dietetyczka, certyfikowana przez SPE
Bolonia

„Każdy jest oczywiście inny, ale sama myśl o gotowanej mortadeli zawsze mnie odrzucała. Być może to przez żywe wspomnienia szkolnej stołówki, gdzie unosił się ten zapach. Przyznaję, że czasami jem wędliny, takie jak indyk bez azotanów i o niskiej zawartości sodu. Jednak zgodnie z Amerykańskimi Wytycznymi Dietetycznymi (Amerykańskimi Wytycznymi Dietetycznymi) spożycie sodu powinno być ograniczone do minimum. Jedna uncja mortadeli zazwyczaj zawiera ponad 250 mg sodu, co oznacza, że kanapka z 3 uncjami mięsa i dwiema kromkami chleba zawiera 1000 mg sodu na porcję. Jeśli uwielbiasz wędliny, upiecz trochę wieprzowiny (lub indyka) i pokrój ją na kanapki!”
— Elizabeth Shaw, zarejestrowana dietetyczka i ekspertka ds. żywienia, ShawSimpleSwaps.com
Precle

„Nie twierdzę, że będę się głodzić, żeby uniknąć precli, ale zdecydowanie unikam ich, nawet jeśli mam niewiele alternatyw. Oto dlaczego: to w zasadzie miska cukru! Produkt z rafinowanych węglowodanów nie ma wartości odżywczych, które dają uczucie sytości. Dlatego łatwo się nimi przejadać – nie ma w nich błonnika, białka ani zdrowych tłuszczów. Paczkę precli wyobrażam sobie jako wielką paczkę żelków. To przeładowanie cukrem zaburza gospodarkę hormonalną i przyczynia się do przybierania na wadze. I to wszystko dla nudnego precla? Nie, dziękuję.”
— Cary Glassman, dietetyk w Nutritious Life
Śmietana bita o niskiej zawartości tłuszczu

„Jedną rzeczą, której nigdy nie zjem, jest beztłuszczowa bita śmietana. Smakuje jak sztuczne składniki, z których jest zrobiona, a ja tego nie lubię. Jeśli chcę kremową polewę do deseru, użyję kleksa świeżej bitej śmietany – do wyjątkowego deseru wystarczy bardzo niewielka ilość – i nic nie pobije jej smaku. Albo, dla naturalnej, lżejszej polewy, dodam zwykły jogurt grecki – pasuje do każdego deseru owocowego”.
— Ellie Krieger, dietetyczka, prezenterka telewizyjna i nagradzana autorka książek kulinarnych
Ser o niskiej zawartości tłuszczu

„Nie lubię serów o obniżonej zawartości tłuszczu ani beztłuszczowych (z wyjątkiem twarogu i serka śmietankowego), ponieważ są ciągnące i pozbawione smaku, co może prowadzić do przejadania się. Jeśli zjem ser pełnotłusty, na który mam ogromną ochotę, łatwiej mi się powstrzymać (i często potrzebuję go mniej, żeby poczuć się sytym).
— Kaylee McMordie, dietetyczka w Lively Table
Koktajle na bazie kawy

Jestem miłośnikiem kawy i lubię filiżankę rano i w południe, ale unikam aromatyzowanych napojów kawowych z dużą ilością cukru. Te napoje mogą zawierać nawet 81 gramów cukru! To tyle, ile wypicie dwóch puszek napoju gazowanego, czyli około 20 łyżeczek cukru, co może powodować skoki poziomu insuliny i odkładanie się tkanki tłuszczowej w okolicach talii. Poza cukrem, te napoje mogą zawierać nawet 510 kalorii, co dla niektórych osób odpowiada całemu posiłkowi.
— Manuel Villacorta, dietetyk, autor książki „Whole Body Reboot: The Peruvian Superfoods Diet”
Sos serowy nacho

„Ten serowy krem, który sprzedają w kioskach na stadionach albo na wesołym miasteczku. To w zasadzie sos, który zazwyczaj nie zawiera prawdziwego sera. Odrzuca mnie, bo zawsze wygląda tak samo i wiem, że jest zrobiony z tanich, sztucznych składników”.
Mięso drobiowe

Jestem wegetarianką od około 18 lat. Chociaż nie jem mięsa, drobiu ani owoców morza, dbam o to, aby spożywać wysokiej jakości białko, które dodaje energii i wspomaga budowę mięśni. Moim ulubionym źródłem białka są jajka. Jedno duże jajko zawiera 6 gramów białka na 70 kalorii i jest to jeden z najłatwiej przyswajalnych rodzajów białka przez nasz organizm. Jem zarówno białka, jak i żółtka, ponieważ żółtko zawiera składniki odżywcze wspomagające pracę mózgu, takie jak cholina, i stanowi ponad 40% całkowitego białka w jajku. Uwielbiam robić omlety, a także „naleśniki” jajeczne z ricottą i jagodami oraz jajka faszerowane awokado.
— Amy Gorin, zarejestrowana dietetyczka i właścicielka Amy Gorin Nutrition w Nowym Jorku
Kupione w sklepie ciasteczka do tostera

Jedna porcja tych ciasteczek, w większości smaków, zawiera około 200 kalorii i 15-20 gramów cukru. Jednak wiele osób zjada dwa ciastka (standardowe opakowanie), podwajając ilość cukru i kalorii. Te ciasteczka mają również bardzo niską zawartość błonnika i białka – składników odżywczych, które powinny znaleźć się w zdrowym śniadaniu.
— Jim White, dietetyk, właściciel studia Jim White Fitness and Nutrition Studios
Boczek

Przyznam, że uwielbiam zapach i dźwięk smażonego bekonu i dziwi mnie, że Amerykanie uwielbiają go na śniadanie – ale z chęcią z niego zrezygnuję. Bekon zawiera 68% kalorii z tłuszczu, z czego połowę stanowią tłuszcze nasycone. Każdy plaster bekonu zawiera prawie 200 mg sodu, a większość ludzi nie ogranicza się do jednego plasterka. I choć każdy powinien sobie od czasu do czasu pozwolić na jego spróbowanie, tak naprawdę nie chodzi o wartość odżywczą bekonu. To w zasadzie długie warstwy tłuszczu z boków świni, biegnące równolegle do skóry. Nie jest to najapetyczniejszy widok… i na pewno nie na moim talerzu.
— Bonnie Taub-Dix, dietetyczka, właścicielka BetterThanDieting.com
Kategorie:
Zdrowe odżywianie / Dania wegańskie / Dania bogate w błonnik / Dania bezglutenowe / Niska zawartość sodu / Dania niskokaloryczne / Dania dla diabetyków / Posiłki o niskiej zawartości węglowodanów / Niska zawartość tłuszczu / Niski poziom cholesterolu / Zdrowe śniadania / Zdrowe obiady / Zdrowe obiady / Zdrowe przekąski / Zdrowe serce / Dania wegetariańskie / Kolekcje przepisów / Food Network - przepisy / Artykuły kulinarne
Kolekcje przepisów
Podobne przepisy






































